ostatnie wpisy ostatnio w galerii SZUKAJ



Kto postawi świat na nogi ../?
Autor Wiadomość
Jamore Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 192
Dołączył: 01.2016
Post: #1
Kto postawi świat na nogi ../?
Kto postawi świat na nogi ../?
- czy ludziom uda się, niczym biedronce, samym postawić świat na nogach ..

Problem doskonale obrazuje sytuacja z rolnictwem konwencjonalnym . Jest ono dotowane, uprzywilejowane i to w tzw świecie cywilizowanym/światłym, w odróżnieniu do permakultury, która chyba jako jedyna daje realną szansę na ratunek . Rolnictwo konwencjonalne jest drogą zabijania i zatruwania, a Permakultura jest drogą odradzania oraz życia . Jak na ironię asekuracja rolnictwa konwencjonalnego sięga tak daleko, że państwa ustawowo czynią dostęp do ziemi rolnikowi konwencjonalnemu uprzywilejowanym, a ograniczonym ekoludkowi i Permakulturze .
30.05.2016 17:46
Wpisy użytkownika Cytuj"
Jamore Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 192
Dołączył: 01.2016
Post: #2
RE: Kto postawi świat na nogi ../?
https://youtu.be/Em3ANw0M5oU
Podobny lub taki przekaz mógłby być na dzisiaj biblią dla ludzi jak postępować z życiem biologicznym .
Zwlekając, nie zdążyłem spytać Was Wegetarian o to jaki problem tkwi w nabiale . Skoro odpowiedź sama zapukała do mych drzwi, poproszę jeszcze -tylko- o opinię w/s zjadania jajek . Kiedyś, chyba na tym forum natknąłem się jedynie na lakoniczne stwierdzenie/a pt.; mleka nie powinno się kraść cielakom a jajek jako przyszłego potomstwa kurom. Do końca mnie to nie przekonało . Na szczęście jako dziecko Natury/i nawet jako jej zguba, zawsze lubiłem rośliny i owoce .
07.06.2016 15:03
Wpisy użytkownika Cytuj"
smakiziemi Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 68
Dołączył: 05.2016
Post: #3
RE: Kto postawi świat na nogi ../?
(07.06.2016 15:03)Jamore napisał(a):  https://youtu.be/Em3ANw0M5oU
Podobny lub taki przekaz mógłby być na dzisiaj biblią dla ludzi jak postępować z życiem biologicznym .
Zwlekając, nie zdążyłem spytać Was Wegetarian o to jaki problem tkwi w nabiale . Skoro odpowiedź sama zapukała do mych drzwi, poproszę jeszcze -tylko- o opinię w/s zjadania jajek . Kiedyś, chyba na tym forum natknąłem się jedynie na lakoniczne stwierdzenie/a pt.; mleka nie powinno się kraść cielakom a jajek jako przyszłego potomstwa kurom. Do końca mnie to nie przekonało . Na szczęście jako dziecko Natury/i nawet jako jej zguba, zawsze lubiłem rośliny i owoce .

ile ludzi... tyle pojęć tego co właściwe:P


Ja ostatnio mam fazę na eksplorowanie tego czego moi sąsiedzi, znajomi i rodzina nie jedzą...
nie używam książek czy netu, po prostu idę - eksploruję i cieszę się tą wolnością do której dorosłem porzucając kiedyś też i jaja i mleko.

Patrzą się na mnie dziwnie. Ale też z zaciekawieniem, bo wiedzą, że już kilka razy złamałem zasady - bez których ponoć nie można żyć.. i.. .żyję :)
Mało tego, wiele osób już odsyła inne osoby np. chore po poradę i często czują się lepiej.
Czy to dobre? Nie wiem. Po prostu jestem.

Mi smakuje chips z liścia bardziej niż lays.
Kręci mnie świadomość, że nie psuję terenu na jakim żyję odpadami, które przeżyłyby mnie.
Każda paczka chipsa dziennie to niewidoczny szeleszczący papierek.  W ciągu roku to 366 paczuszek...
A liście?
Staram się by wrócił obieg. Uczę się tego.
Ale wiem, że jeśli z tego by zrobiła się moda... to drzewa by zniknęły momentalnie. Dlatego dobrze, że ludzie jedzą jaja, mleko, sałatę która jedzie tysiące kilometrów :)



kurde, gdzieś w gorącym klimacie jedzą pędraki i jest to naturalne, więc w sumie jedz co chcesz. 
Świerszcze są też przysmakiem - na alledrogo możesz je kupić jako karmę dla gadów - a przyrządzić dla siebie z solą i czosnkiem wrzucając na olej lub do piekarnika, rozmnożyć nawet i mieć własne. Ot taka farma protein.
https://www.youtube.com/watch?v=PhUXIvifjg0

Ktoś Ci zabroni? Jeszcze nie ma takich przepisów, że jest to nielegalne. To samo tyczy pająków wielkości dłoni.
Małe dzieci wyławiają tarantule z jam w ziemi i przynoszą, żeby matka je przyrządziła. Nie boją się.
Tak samo jest z kurczakiem, jajami czy mlekiem...
To co dla innych dobre - dla Ciebie może być niesmaczne, bo rodzice nauczyli Cię jeść 'to co obowiązuje w danym kraju czy rodowym siedlisku. 
Z drugiej strony przełamując się jeśli nie masz kasy i flow pieniężnego - możesz zamiast 10 złotych za odżywcze proteiny zapłacić 1 zł lub korzystać z zamkniętego systemu inwestując tylko raz.

Mało tego - Są niektórzy co nie jedzą ponoć latami i funkcjonują - czy to jest dobre? Nie wiem.
Myślę, że takie samo jak Ci którzy jedzą mleko i jaja.

To ich świadomość i mają do tego prawo. 
O ile nikt nikomu w drogę nie wchodzi.... 

Sam przymierzam się do postu kilkutygodniowego, bo te kilkudniowe mam za sobą i wiem, ze mnie wiele nauczyły.


Jesteś... tworem... energią.. człowiekiem... dyrektorem... uczniem.... łasuchem lub niejadkiem.. etykietą... Kilkoma pierwiastkami zaledwie w 90%.. czy pozyskasz to co Ci potrzebne ze starej opony porośniętej mchem, czy z kurczaka - czas, miejsce i okoliczności Ci wskażą same :P
Jedni muszą wypić kilka litrów dziennie kolejni uważają, że można żywić się parą wodną z powietrza... co jest lepsze?


Żyjemy w takim dobrobycie, że w sumie explorację masz dowolną.


Są ludzie, dla których jedzenie jaj - jest przestępstwem, bezsilnością w głosie głoszą swoje racje https://www.youtube.com/watch?v=pSNhkXJALd8
Ale są inni, którzy uważają to za normę i bronią się tworami cywilizacji gowno wartymi jak promienie UVX, czy chwalą się swoimi taśmociągami https://www.youtube.com/watch?v=KxVBZ8FtG-k

To tylko marketing uciekający się do zaspokojenia potrzeb,  sięgający do pierwotnych form tj. współczucie, troska, pożądanie itd.
Różni się opakowaniem, choć obie strony są konsumentami... i czerpią z tego jakieś zyski - jak nie w sferach psychicznych to materialnych....
Jedni wesprą się szlachetnością, kolejni certyfikatami i sterylnością.
Czy jesteś bliżej jednogo czy drugiego, sam oceń - wybierając co zjesz.
Jak przegniesz.. to Cię zniszczą i tyle :))

To Ty swoją drogę obierz :) 

Cokolwiek nie zrobisz, będzie tak samo dobre i tak samo złe. 

Na tym świecie nie ma pewnika i każdy system prędzej czy później się zmienia na ten 'korzystniejszy' - co nie znaczy lepszy :)

Mądrości najmądrzejszych znikają zaraz po ich śmierci, budynki, które są świątyniami niszczy czas... lub ręka pseudorenowatora zabytków, który myśli, że jak coś pozłoci to jest super hehe... ale gówno wie o czasach w jakich to powstawało faktycznie i z jaką energią, emocją to tworzono.

Zawsze będziesz jakimś Kurskim, którego wygwiżdże jedna publiczność, ale druga poklepie go po ramieniu :)

Jaja są OK. Potrafią dac życie - ale zbuki też mogą spowodować śmierć przez zatrucie ;)
08.06.2016 17:59
Wpisy użytkownika Cytuj"
Magda13 Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 28
Dołączył: 11.2016
Post: #4
RE: Kto postawi świat na nogi ../?
Jaka jest różnica między zjedzeniem pędraka, świniki morskiej, psa - a królika, świni czy krowy?

Bo ja np nie rozumiem.
22.11.2016 15:35
Wpisy użytkownika Cytuj"
Jamore Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 192
Dołączył: 01.2016
Post: #5
RE: Kto postawi świat na nogi ../?
Co najmniej połowa ludzi w Azji nie rozumie też jak może smakować bardziej inne mięso niż z robaków i owadów .
22.11.2016 20:38
Wpisy użytkownika Cytuj"
Magda13 Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 28
Dołączył: 11.2016
Post: #6
RE: Kto postawi świat na nogi ../?
"wskazywanie na innych" to zawsze najprostsze tłumaczenie...;) "a bo oni, a bo on, a u nich to jest" itp...
23.11.2016 12:46
Wpisy użytkownika Cytuj"
Jamore Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 192
Dołączył: 01.2016
Post: #7
RE: Kto postawi świat na nogi ../?
Jakbym był przywołany do tablicy; każde mięso ciążyło mi na sumieniu od dawna . Kosztowałem mięso to oficjalnie jadalne w Pl jakby w niemocy wobec wytycznych - nauki -, że bez mięsa zdrowie padnie . Surówki/owoce na szczęście- chyba zawsze- były naturalną górą . Pomijając różnice w smaku mięsa, zjadając je w przeszłości z tych w/w oficjalnie jadalnych czyli trzoda, drób nawet wtedy unikałbym zjedzenia mięsa pochodzącego od trzody/drobiu oporządzanego przeze mnie , - wierząc że zwierzęta te w jakimś stopniu ufały mi .
Wegetarianie, myślę że to wspaniali ludzie . Myślałem poprzez tę w/w - naukę- że Wegetarianie skazują siebie na powolne wyniszczanie unikając mięsa w jadłospisie . Miejsca podobne do tego tutaj, pozwalały mi natknąć się na Wegetarian i jakby bliżej doświadczać ich lepszego od reszty samopoczucia/mentalności/jestestwa . Pragnieniem moim było jednak,- zwłaszcza wcześniej- poznanie w realu Wegetarian/ może rodzinę aby naocznie przekonać się że to nie są ludzie zbyt bladzi, z zapadającymi oczyma, czającym się szkorbutem . Nie zdążyłem, przekonał mnie rok temu tutaj na ekoosadze pl pewien uprzejmy Wegetarianin . Obawiałem się o problemy ze zdrowiem u Wegetarian z powodu braku witaminy B-11/12+/-. Ten Wegetarianin opowiedział mi o swej rodzinie ; jako rodzice są Wegetarianami od ok. 10 lat . Ich dzieci w wieku ok. 10 lat są Wegetarianami od urodzenia . Częste badania pod kątem w/w witaminy wychodzą zawsze pozytywnie a u potomstwa czasami ponad normę .
Niemrawo odnajduję się w jakiejkolwiek grupie i dla tego nie nazywam siebie Wegetarianinem, nie jedząc mięsa od ok. roku - tym bardziej że ten okres zaburzyło kilka zup (zawsze na mięsie) i dwa mięsne dania w barze (zimą) gdzie chodziłem na ulubione surówki . Ostatnie/przedostatnie kilka lat ograniczałem mięso w jadłospisie,-starając się- aby zmieścić się w ilości ok. 20-30 dkg/tydzień .
adn.
Co do różnicy w zjadaniu mięsa z wymienionych przez Magdę zwierząt, wydaje mi się, że jakakolwiek więź zrodzona pomiędzy człowiekiem a zwierzęciem już powinna być hamulcem do zjedzenia jego mięsa,- nawet gdy osoba nie jest wegetarianinem .
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.11.2016 22:46 przez Jamore.)
23.11.2016 22:24
Wpisy użytkownika Cytuj"
wera1122 Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 4
Dołączył: 02.2017
Post: #8
RE: Kto postawi świat na nogi ../?
kto postawi ? na pewno ktos radykalny niczym dalajlama ,ale czy wszyscy maja byc jak on czy maja prawo wyboru?
08.02.2017 11:22
Wpisy użytkownika Cytuj"
Magda13 Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 28
Dołączył: 11.2016
Post: #9
RE: Kto postawi świat na nogi ../?
Ten dalajlama nie zrobił dla świata nic. Nawet dla małego Tybetu nie zrobił wiele, nie udało sie uratować bo tego kraju juz praktycznie nie ma. Może miał dobre chęci, ale koleś wygląda bardziej zainteresowany znajomościa z celebrytami i politykami. Tak na marginesie.
09.02.2017 21:40
Wpisy użytkownika Cytuj"
Derwisz Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 58
Dołączył: 10.2015
Udostępnione galerie: 3
Post: #10
RE: Kto postawi świat na nogi ../?
(09.02.2017 21:40)Magda13 napisał(a):  Ten dalajlama nie zrobił dla świata nic. Nawet dla małego Tybetu nie zrobił wiele, nie udało sie uratować bo tego kraju juz praktycznie nie ma. Może miał dobre chęci, ale koleś wygląda bardziej zainteresowany znajomościa z celebrytami i politykami. Tak na marginesie.
 Koleżanko widzę ze sie kompletnie nie orientujesz w temacie i tym przykrzejsze jest ze zabierasz głos, świat będzie na pewno duzo lepszy jak niekompetentni nie będą decydować w tematach o których nie mają pojęcia, bądź zaczną ponosić za to konsekwencje.
11.02.2017 16:30
Wpisy użytkownika Cytuj"
Magda13 Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 28
Dołączył: 11.2016
Post: #11
RE: Kto postawi świat na nogi ../?
W jakim temacie się nie orientuje kolego??

Spędziłam w Dharamsali pólnocne Indie 4 miesiące, rozmawiając z ludzmi pochodzącymi z samego Tybetu (w tym mnisi) miejscowymi, Hindusami, turystami z całego świata...mnóstwo przegadanych godzin, ksiązke mogłabym napisać kolego...nie orientuje się? To według ciebie co? studia (kierunek wymyślony przez ciebie lol lol;) należy skończyć żeby orientować sie w temacie? Ha ha dobre. 
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.02.2017 18:50 przez Magda13.)
11.02.2017 18:44
Wpisy użytkownika Cytuj"
Derwisz Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 58
Dołączył: 10.2015
Udostępnione galerie: 3
Post: #12
RE: Kto postawi świat na nogi ../?
no fajnie ze tam byłaś,ale niestety nadal mam swoje zdanie na ten temat. 
11.02.2017 19:45
Wpisy użytkownika Cytuj"
Jamore Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 192
Dołączył: 01.2016
Post: #13
RE: Kto postawi świat na nogi ../?
Gdzieś też zamieściłem to ;
Konsekwencje zaniechań zdają się -zawsze- mścić. Wyjaśnienie zmierzałoby w kierunku minionej polityki na którą pozwalała krótkowzroczność obywateli.

Wczoraj, zachłystując się rozwiązaniem (obowiązek korzystania z usług ZUK/itp.) tzw dzikich wysypisk dla zdziczałych/-krótkowzrocznych tzw obywateli, przeoczyłem istotna kwestię . Naprowadziło mnie na to rozmyślanie, czy te wory śmieci jeszcze zalegają w lasach i rowach na peryferiach miejscowości i czy są one -tylko- stare. Wolałbym się w terenie nie przekonywać, ze przybywa świeżych worów ze śmieciami zdziczale/prymitywnie wyrzucanych w teren. Nie mniej, nie zdziwiłbym sie takim widokiem, biorąc pod uwagę mentalność (dyplomatycznie) części społeczeństwa.- Prawdopodobnie w/w obowiązek jest/będzie obchodzony (prymitywni śmieciarze/kilkuosobowe gospodarstwa) po-przez deklarację najmniejszych pojemników (brak obowiązku meldunkowego też sprzyja) a co śmieciuchy nie po-mieszczą w tych "malych"/najmniejszych pojemnikach to wyrzuca do lasu aby ok. 7zł/mc więcej nie płacić ..
ps.
Może powinno się iść drogą następującą;
- obsługa komunalna dla wszystkich obywateli nieodpłatna .
- do wszystkich wyprodukowanych (nieorganicznych szczególnie) materiałów doliczać adekwatną kwotę na cele ekologiczne (obsługę komunalną obywateli).
- idealniejszym rozwiązaniem byłoby naliczanie kilkakrotność w/w kwoty przy materiałach toxycznych .
adn.
Można krytykować, byleby coś podobnego kiedyś trafiło na wokandę decyzyjną .
12.02.2017 17:19
Wpisy użytkownika Cytuj"
szymon Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 23
Dołączył: 05.2014
Post: #14
RE: Kto postawi świat na nogi ../?
(11.02.2017 18:44)Magda13 napisał(a):  W jakim temacie się nie orientuje kolego??


Spędziłam w Dharamsali pólnocne Indie 4 miesiące, rozmawiając z ludzmi pochodzącymi z samego Tybetu (w tym mnisi) miejscowymi, Hindusami, turystami z całego świata...mnóstwo przegadanych godzin, ksiązke mogłabym napisać kolego...nie orientuje się? To według ciebie co? studia (kierunek wymyślony przez ciebie lol lol;) należy skończyć żeby orientować sie w temacie? Ha ha dobre. 
pycha nie jest oznaką zrozumienia
14.02.2017 17:37
Wpisy użytkownika Cytuj"
Aani Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 72
Dołączył: 08.2013
Udostępnione galerie: 1
Post: #15
dalai lama, derwisz itd
Cytat: Koleżanko widzę ze sie kompletnie nie orientujesz w temacie i tym przykrzejsze jest ze zabierasz głos, świat będzie na pewno duzo lepszy jak niekompetentni nie będą decydować w tematach o których nie mają pojęcia, bądź zaczną ponosić za to konsekwencje.
oj, derwiszku samozwańczy... bardzo brzydko tak grozić odgórnymi karami = konsequencyjami za wyrażanie własnego zdania...

Cytat:ale niestety nadal mam swoje zdanie na ten temat.
tymbardziej, jeśliś tak odpornie na wszelkie argumenty upierasz się przy swoim...

Jeśli chodzi o dalajlamego, to już zawsze był mi podejrzany:
1. Pierwsza jego styczność z kulturą europejską (opisana w książce pt. "siedem lat w tybecie" Heinricha Harrera). Tenże austryjak Harrer okazał się na końcu członkiem SS! Dobry nauczyciel europiejskości!
2. Kilka lat temu czytałem w poważnym tygodniku niemieckim "Spiegel" o demonstracyjach przeciw Dalajlamie - to jego owieczki - exylańci tybetyjcy w pólnocnych Indiach (których jest on absolutnym władcą) bardzo się burzyli przeciw jego stylu żądów - obsadził wszelkie posady swoimi pupilkami i wcale się nie kwapi by wprowadzić jakąkolwiek formę udziału ludu w żądach...
Do tego bardzo pazerny na pieniądze - nikogo się nie pytając zabronił (wiele setek lat starego) kultu jakiegoś bodisatwy, który był lubianą (i zyskowną) wyrocznią (tyle że nie przez niego kontrolowaną)... by pozostała już tylko jedna legalna wyrocznia, której zyski on zgarniał...
3. Absolutna niewybredność w wyborze dłoni, które tak jakby nałogowo tysiącami ściska - nie mogę oprzeć się wrażeniu, że i Hitlerowi by prawicę uścisnął, gdyby miał do tego możliwość...

Wiem, iż wypowiedż ma jest bardzo kontrowesyjna - jeśli więc jacyś samozwańczy obrońcy honoru "jego świętobliwości" na mnie napadną, to z góry odpowiadam: każdym aktem agresyji, każdym złym słowem przyznajecie się do braterstwa broni ze wszelakimi nieludzkimi bestyjami które nasz świat z nóg zbiły i napewno w tenże sposób go na nóżki nie postawicie!

Gruß
Ani



 
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.02.2017 01:37 przez Aani.)
15.02.2017 01:26
Wpisy użytkownika Cytuj"
Derwisz Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 58
Dołączył: 10.2015
Udostępnione galerie: 3
Post: #16
RE: Kto postawi świat na nogi ../?
Widze ze kolega kompletnie nie orientuje się w układach jakie były w krajach totalitarnych, a jak juz wchodzimy w 2 wojenne tematy to folksdojcze byli często gorsi od Niemców, zobacz sobie działania  selbstschutzu.
15.02.2017 09:45
Wpisy użytkownika Cytuj"
Aani Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 72
Dołączył: 08.2013
Udostępnione galerie: 1
Post: #17
RE: Kto postawi świat na nogi ../?
Derwiszu,
1. Nie koleguję się z tobą, więc nie nazywaj mnie kolegą
2.
Cytat:kolega kompletnie nie orientuje się

Cytat:ze sie kompletnie nie orientujesz
hej, umiesz coś innego pisać? Odmawianie innym kompetencyji, nie znając ich i ich orientacyji, to wystawianie sobie bardzo brzydkiego świadectwa. Nie umiesz i nie chcesz odpowiadać na żadne argumenty, więc posługujesz się najgłupszym i najprymitywniejszym chwytem dyskusyjnym: próbą dyskwalifikacyji rozmówcy! Wstydż się!!!
3.
Cytat:to folksdojcze byli często gorsi od Niemców, zobacz sobie działania  selbstschutzu.
Co mają jakiś volksdeutsche do austyjackich esesmanów?
A jeśli była to próba osobistego ataku na mnie, albowiem mieszkam w Niemczech... to bylaby to akcyja poniżej wszelakich poziomów, zasługująca na wyłączenie z tego forum!!!
WZYWAM ULTYMATYWNIE DO WYJAŚNIENIA TEJ KWESTYJI!!!

Gruß
Ani
15.02.2017 11:45
Wpisy użytkownika Cytuj"
szymon Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 23
Dołączył: 05.2014
Post: #18
RE: Kto postawi świat na nogi ../?
(15.02.2017 11:45)Aani napisał(a):  Derwiszu,
1. Nie koleguję się z tobą, więc nie nazywaj mnie kolegą
2.

Cytat:kolega kompletnie nie orientuje się

Cytat:ze sie kompletnie nie orientujesz
hej, umiesz coś innego pisać? Odmawianie innym kompetencyji, nie znając ich i ich orientacyji, to wystawianie sobie bardzo brzydkiego świadectwa. Nie umiesz i nie chcesz odpowiadać na żadne argumenty, więc posługujesz się najgłupszym i najprymitywniejszym chwytem dyskusyjnym: próbą dyskwalifikacyji rozmówcy! Wstydż się!!!
Skoro te metody uważasz za tak prymitywne, to dlaczego je stosujesz?
15.02.2017 13:30
Wpisy użytkownika Cytuj"
Aani Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 72
Dołączył: 08.2013
Udostępnione galerie: 1
Post: #19
RE: Kto postawi świat na nogi ../?
Ja argumentuję i na argumenty odpowiadam. Wy tylko szukacie dziury w całym i wytykacie rozmówcy jakiekolwiek ubzdurane błędy.
Dlaczego nie umiecie rozmawiać do rzeczy? Czy to naprawdę tak trudne?
Czy napawdę na serio uważasz, iż w takim stylu do "pozytywnych zmian społecznych" się przyczynicie???

Są to 3 pytania, na które mógłbyś odpowiedzieć! Jakieś powody do takiego zachowania przecież są do znalezienia.
Jeśli jednak dalej będziesz się tak jak dotychczas wysławiał, to wiemy wszyscy, iż nie jesteś zdolny lub nie chcesz się inaczej = poprawniej, pozytywniej, bardziej rzeczowo z innymi ludzmi porozumiewywać!

Ani
15.02.2017 14:56
Wpisy użytkownika Cytuj"
Derwisz Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 58
Dołączył: 10.2015
Udostępnione galerie: 3
Post: #20
RE: Kto postawi świat na nogi ../?
Słowo kolega było użyte w znaczeniu kolega z forum ale jak nie pasuje nie ma problemu. Fakt słabo Cie znam tylko tyle co po postach po których wyrobiłem sobie taką a nie inną opinie na twój temat.
15.02.2017 23:16
Wpisy użytkownika Cytuj"
Aani Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 72
Dołączył: 08.2013
Udostępnione galerie: 1
Post: #21
RE: Kto postawi świat na nogi ../?
Ja argumentuję, odpowiadam, zadaję pytania, nawet ultymatywnie wzywam do wyjaśnienia bardzo podejrzanych wypowiedzi...
...a ty się na moje starania rzeczowej kommunikacyji międzyludzkiej po prostu wypinasz...
... "wyrabiasz sobie zdanie" i zaświadczasz każdemu, kto nie jest tego twego zdania "kompletne niezorientowanie"... Wszelkie pytania i argumenty kwitujesz milczeniem lub próbą dyskwalifikacyji rozmówcy... smutne i przerażające...

Jeszcze raz pytam:
Czy na serio uważasz, iż taki twój styl kommunikacyjny przyczyni się do "pozytywnych zmian społecznych"?
Wiem, iż odpowiedż sprawia tobie wielkie trudności, lecz spróbuj... uświadomienie sobie swych deficytów nie przynosi ujmy, wręcz przeciwnie...
16.02.2017 09:31
Wpisy użytkownika Cytuj"
Derwisz Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 58
Dołączył: 10.2015
Udostępnione galerie: 3
Post: #22
RE: Kto postawi świat na nogi ../?
Wyciągasz za daleko idące wnioski, dlaczego zakładasz ze zawsze rozmawiam ze wszystkimi w ten sam sposób? Twoja jakość wypowiedzi powoduje takie a nie inne reakcje u mnie. 
16.02.2017 17:49
Wpisy użytkownika Cytuj"
Aani Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 72
Dołączył: 08.2013
Udostępnione galerie: 1
Post: #23
RE: Kto postawi świat na nogi ../?
Cytat:Twoja jakość wypowiedzi powoduje takie a nie inne reakcje u mnie.
I moja i Magdy13 i wielu, wielu innych...
Bardzo smutne i przerażające... Nadal upierasz się odpowiedzialność za swoje własne chore zachowanie zrzucić na rozmówcę...
Jeszcze raz, bo widocznie nie potrafisz ni zrozumieć, ni przełamać wlasną *****...

Czy na serio uważasz, iż taki twój styl kommunikacyjny przyczyni się do "pozytywnych zmian społecznych"?

Wiem, iż odpowiedż sprawia tobie wielkie trudności, lecz spróbuj... uświadomienie sobie swych deficytów nie przynosi ujmy, wręcz przeciwnie...
16.02.2017 21:17
Wpisy użytkownika Cytuj"
Jamore Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 192
Dołączył: 01.2016
Post: #24
RE: Kto postawi świat na nogi ../?
(12.02.2017 17:19)Jamore napisał(a):  ps.
Może powinno się iść drogą następującą;
- obsługa komunalna dla wszystkich obywateli nieodpłatna .
- do wszystkich wyprodukowanych (nieorganicznych szczególnie) materiałów doliczać adekwatną kwotę na cele ekologiczne (obsługę komunalną obywateli).
- idealniejszym rozwiązaniem byłoby naliczanie kilkakrotność w/w kwoty przy materiałach toxycznych .
adn.
Można krytykować, byleby coś podobnego kiedyś trafiło na wokandę decyzyjną .
Przepraszam , że na raty dochodzę do sedna- miewam gorzej-, gdyby mnie zapytano pod presją czasu/egzaminu, to 1/7 raty tego by nie było
- i tak;
życie uczy że nie to rozwiązanie w tym miejscu; plastyki/toxici darmowe i niestety w piecu lądują - też w tzw strefach willowych, mimo nie wykorzystanego limitu śmieciowego w pojemnikach. Te zapłacone (extra) plastiki /toxici raczej tym bardziej mogłyby lądować w piecu . Bat (konsekwentna egzekucja z pomiarem spalin) wszystkiego nie załatwi też- jak życie uczy - ale staje się niezbędny .
16.02.2017 23:19
Wpisy użytkownika Cytuj"
Derwisz Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 58
Dołączył: 10.2015
Udostępnione galerie: 3
Post: #25
RE: Kto postawi świat na nogi ../?
dziękuje za łaskawą podpowiedz,powtarzasz w kółko jedno i to samo jednym słowem nic nowego. ŻAL.
16.02.2017 23:22
Wpisy użytkownika Cytuj"
Aani Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 72
Dołączył: 08.2013
Udostępnione galerie: 1
Post: #26
RE: Kto postawi świat na nogi ../?
Powtarzam w kółko, albowiem to ty nie raczysz ANI PÓŁ SŁOWEM na ŻADEN Z MOICH ARGUMENTÓW I NA ŻADNE Z MYCH PYTAŃ ODPOWIEDZIEĆ...
Miałem płonną nadzieję, iż może wlaśnie to powtarzanie uświadomi tobie w.w. fakt...

Mój czas życiowy jest mi zbyt drogi, by go na takie kommunikacyjne katastrophy z tobą trwonić. Jeśli więc naprawdę uważasz, że TO MOJA WINA, IŻ TY NIE POTRAFISZ LUB NIE CHCESZ ODPOWIADAĆ NA PYTANIA, i WYMIENIAĆ argumenty...i tylko mnie tak brzydko traktujesz, a ze wszelakimi innymi rozmówcami zachowujesz się poprawnie.... TO POMOGĘ CI!!! Będę cię ignorował i proszę o to samo!!!
17.02.2017 11:33
Wpisy użytkownika Cytuj"
szymon Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 23
Dołączył: 05.2014
Post: #27
RE: Kto postawi świat na nogi ../?
(15.02.2017 14:56)Aani napisał(a):  Ja argumentuję i na argumenty odpowiadam. Wy tylko szukacie dziury w całym i wytykacie rozmówcy jakiekolwiek ubzdurane błędy.
Dlaczego nie umiecie rozmawiać do rzeczy? Czy to naprawdę tak trudne?
Czy napawdę na serio uważasz, iż w takim stylu do "pozytywnych zmian społecznych" się przyczynicie???

Są to 3 pytania, na które mógłbyś odpowiedzieć! Jakieś powody do takiego zachowania przecież są do znalezienia.
Jeśli jednak dalej będziesz się tak jak dotychczas wysławiał, to wiemy wszyscy, iż nie jesteś zdolny lub nie chcesz się inaczej = poprawniej, pozytywniej, bardziej rzeczowo z innymi ludzmi porozumiewywać!

Ani
"wy"to znaczy kto? dlaczego ubzdurane? proszę wykazać w mojej wypowiedzi "ubzdurane błędy"

może Twoje założenie, że nie umiem rozmawiać "do rzeczy" jest błędne, czy bierzesz taką możliwość pod rozwagę, żeby rozmawiać  do rzeczy, moim zdaniem potrzeba rozmówców, a nie jestem pewien, czy chcesz być rozmówcą, 

skąd to założenie, że ja coś na serio uważam, nie wyraziłem moich poglądów na temat "pozytywnych zmian społecznych"


Skoro te metody uważasz za tak prymitywne, to dlaczego je stosujesz?
na to pytanie nie odpowiedziałeś,
17.02.2017 15:53
Wpisy użytkownika Cytuj"
Aani Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 72
Dołączył: 08.2013
Udostępnione galerie: 1
Post: #28
RE: Kto postawi świat na nogi ../?
Cytat:"wy"to znaczy kto?
ty i derwisz
ty też nie odpowiadasz na argumenty i pytania, tylko atakujesz...
i jeszcze oczekujesz, że będę się przed tobą usprawiedliwiał...
Cytat:Mój czas życiowy jest mi zbyt drogi, by go na takie kommunikacyjne katastrophy z tobą trwonić. Jeśli więc naprawdę uważasz, że TO MOJA WINA, IŻ TY NIE POTRAFISZ LUB NIE CHCESZ ODPOWIADAĆ NA PYTANIA, i WYMIENIAĆ argumenty...i tylko mnie tak brzydko traktujesz, a ze wszelakimi innymi rozmówcami zachowujesz się poprawnie.... TO POMOGĘ CI!!! Będę cię ignorował i proszę o to samo!!!
to także ofiaruję tobie. Jeśli naprawdę uważasz, iż poprawnie się międzyludzko udzielasz, to nie będę ci stał na drodze i prowokował do ****...
Daje ci spokój i proszę odpuść sobie do mnie się odzywać!
17.02.2017 18:14
Wpisy użytkownika Cytuj"
Jamore Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 192
Dołączył: 01.2016
Post: #29
RE: Kto postawi świat na nogi ../?
Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.
-
wiem, nie każdemu po drodze z Bogiem ale uciekanie od pokoju, już za życia nastręcza kłopotów.
17.02.2017 20:04
Wpisy użytkownika Cytuj"
Aani Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 72
Dołączył: 08.2013
Udostępnione galerie: 1
Post: #30
RE: Kto postawi świat na nogi ../?
Cytat:uciekanie od pokoju
[satyra]...przysięgam: już nigdy nie ucieknę z pokoju do kuchni...[/satyra]
haleluja!
17.02.2017 20:24
Wpisy użytkownika Cytuj"





Kontakt  współpraca  Wersja bez grafiki  RSS