ostatnie wpisy ostatnio w galerii SZUKAJ



Niekupowanie jedzenia- czy to możliwe
Autor Wiadomość
Pawel Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 72
Dołączył: 02.2012
Udostępnione galerie: 2
Post: #1
Niekupowanie jedzenia- czy to możliwe
Dużo informacji na temat własnoręcznego pozyskiwania jedzenia znajdziecie na http://niekupiejedzenia.blogspot.de/
18.05.2014 16:08
Wpisy użytkownika Cytuj"
Jacek Offline
moderator
****

Liczba postów: 305
Dołączył: 02.2012
Udostępnione galerie: 9
Post: #2
RE: Niekupowanie jedzenia- czy to możliwe
inspirujący blog, stronka jest już od dawna promowana u nas w linkowni.
18.05.2014 18:27
Wpisy użytkownika Cytuj"
aeeon Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 142
Dołączył: 03.2014
Post: #3
RE: Niekupowanie jedzenia- czy to możliwe
do autora bloga: nie wrzucaj pełnych postów na stronę główną tylko tzw. 'teasery", czyli krótkie fragmenty artykułu a całość po klknięciu w więcej lub tytuł czy zdjęcie artykułu. Dlatego, ze strona mi na minutę zamroziła przeglądarkę (firefox) - tyle treści jest do wczytania, chyba największym obciążeniem  są u mnie filmiki z yt, przy każdym filmiku mam 'plugin crashed'.

edit: nie wiem czy cos zrobiles ale dzisiaj problem znikł, wczoraj klikałem i dwukrotnie był opisany efekt
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.05.2014 21:32 przez aeeon.)
18.05.2014 22:40
Wpisy użytkownika Cytuj"
Wlada Niedostępny
Użytkownik
***

Liczba postów: 77
Dołączył: 03.2014
Post: #4
RE: Niekupowanie jedzenia- czy to możliwe
Jako że tytuł wątku interesujący a sam blog znam napisze co myślę i tu:)
Niekupowanie jedzenia nawet  w dzisiejszych czasach jest możliwe, i to nie tylko w głodowo-wegetariańskiej wersji.
 Ludzie na wsi do niedawna opierali się na własnych uprawach i barterze z sąsiadami. W dzisiejszych czasach 'szatanskich' ;) dopłat, mowiacym nam rolnikom, ze latwiej siedziec i nic nie robic bo i tak kase dostaniemy, malo kto juz to stosuje. Oczywiscie, wymaga to nakladu czasu  i pracy, i nie da rady zaczac od zera i uzyskac zadowalajacy wynik. 
Podstawa jest uprawa wlasnych warzyw, w tym ziemniakow. I co wazne, nie tylko na okres wegetacyjny, ale i przerobowo. Duzym ulatwieniem jest tu szklarnia (u mnie w przyszlym roku powstanie dodatkowa 'podziemna', chyba byla pokazywana gdzies na tym forum,) ale i zwykle inspekty na końskim gnoju beda spelnialy swoja role. Siewy tam mozemy zaczynac od marca, wysiew rozsady w domu nawet wczesniej. Warzywa dosiewane sukcesywnie co pare tygodni beda zaopatrywac nas do jesieni, te z ostatniego rzutu (odpowiednio wiekszego) zostana na zime. Ziemniaki tak samo, pierwsze i drugie sadzenie. Kasze, moga uzupelniac jadlospis, raczej w okresie jesienno-zimowym. Owoce tez sa wazne w diecie, mozemy je przetwarzac jak i przechowywac ( jesli ktos jest chetny i ma czas moge podac linki do kilku ciekawych opracowan, zawierajacych dawne przepisy na to wszystko, ja ich nie opublikuje bo nie mam czasu). Nie zapominajmy o darach lasu, grzybach, ktore mozemy spozywac w najrozniejszy sposob, od swiezych, jako samodzielne danie, przez marynowanie i suszenie. 
Mieso, choc dla wielu nie do zaakceptowania jest wazne w diecie dla nas. Swiniobicie jest u nas dwa razy do roku, wykorzystujemy kazda jadalna czesc zwierzecia, peklujac, mrożac, robiac wedliny, itp. Gdy w stadzie kur, po wiosennych wylegach namnozy sie kogutow, rowniez przeznaczamy je na cele konsumpcyjne.
Mleko, maslo, smietana, twarog i ser=krowa. Cielaczkow nie zabijamy, sprzedajemy:)
Na swoja make liczymy dopiero w tym roku.

To jest podstawa, uzyskiwalna na malym gospodarstwie rolnym. Sa oczywiscie rzeczy, ktore lubie, a ktorych nie wyhoduje, np. kawa, czekolada czy w glownej mierze cukier (choć mamy jego substytuty).
26.05.2014 16:33
Wpisy użytkownika Cytuj"
Lampart Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 28
Dołączył: 08.2014
Post: #5
RE: Niekupowanie jedzenia- czy to możliwe
Ja wprowadziłem do jadłospisu jeszcze dania z roślin dziko rosnących np z Babki pospolitej czy lancetowatej , z pokrzywy, jasnoty, krwawnika, komosy, czyśćca, funki, koniczyny, niecierpka gwiazdnicy czy liści lipy oraz wielu innych. Na pewno świetne są placki z pokrzywy czy zupa, świetne są też kwiaty koniczyny czy pędy pałki. Kasza z nasion babki też świetnie sprawdza się w krupniku. Opisuje to też na swoim blogu jak ktoś ma pytania - odpowiem.  
11.09.2014 18:31
Wpisy użytkownika Cytuj"
Wlada Niedostępny
Użytkownik
***

Liczba postów: 77
Dołączył: 03.2014
Post: #6
RE: Niekupowanie jedzenia- czy to możliwe
Lamparcie, oprócz dzikiego jedzenia prowadzisz kg jeszcze jakieś uprawy lub hodowle? W jakim stopniu pozwala Ci to nie kupować jedzenia ze sklepu?
Zielsko tego rodzaju zawsze gościlo i u mnie w domu rodzinnym na stole. Pamiętam pastę z gotowanych jajek z pokrzywa czy kasze z komosą. Z tym ze nikt nie mówił ze jest dzikie, pole czy łąka były traktowane na równi z ogródkiem uprawnym.

p.s. Czekam na kolejną część blogowej historii:)
12.09.2014 16:14
Wpisy użytkownika Cytuj"
Lampart Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 28
Dołączył: 08.2014
Post: #7
RE: Niekupowanie jedzenia- czy to możliwe
tak, mam seler, ogórki, pomidory no warzywniak jednym słowem, mam też kilka drzewek 5 czereśni, śliwki dwie gruszki mirabelki itp A jak sobie radzę, m.in np robię żur, kwas buraczany ser typu feta, twarogi pstrągi w słojach drzemy i  wymieniam np na ziemniaki z pola, kura, kurczak tylko z gospodarstw, teraz dojdą moje własne kury a i krówcia się pojawi będę miał miał mleko już własne bo do tej pory kupuję na wsi po 2zł za litr albo wymieniam. 
Wczoraj zrobiłem krupnik z kaszy z nasion babki (opis na blogu, zdjęcie poniżej) tego można nazbierać do oporu podobnie jest z kwiatami i nasionami niecierpka himalajskiego jego nasiona są jadalne nazywane są przez chińczyków dzikim sezamem. 
[Obrazek: krupnik-z-nasion-babki-300x225.jpg]
NIc praktycznie w tej zupie oprócz soli nie pochodzi ze sklepu, a i chleb upieczony
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.09.2014 16:42 przez Lampart.)
12.09.2014 16:27
Wpisy użytkownika Cytuj"
aeeon Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 142
Dołączył: 03.2014
Post: #8
RE: Niekupowanie jedzenia- czy to możliwe
Cytat:NIc praktycznie w tej zupie oprócz soli nie pochodzi ze sklepu, a i chleb upieczony
A maką na chleb?
17.09.2014 12:40
Wpisy użytkownika Cytuj"
Lampart Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 28
Dołączył: 08.2014
Post: #9
RE: Niekupowanie jedzenia- czy to możliwe
Z mąką bywa różnie nie zawsze mam taka własnej produkcji ale i tak od wiejskiego piekarza który sam mieli. Z tym że dzisiaj i tak każdy rolnik coś tam pryska. 

Można uzyskać mąkę z każdych roślin trawnikowych tylko uważać na życicę. Można też zbierać chwastnicę - dzikie proso. itp. Niestety wszystko to jest dość pracochłonne. Kaszę uzyskuję z nasion babki i tu o dziwo zbiera się szybko i przyjemnie :-)

Na moim blogu powinien ukazać się kasza z manny, chwastnicy, stokłosy
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.09.2014 13:30 przez Lampart.)
17.09.2014 13:25
Wpisy użytkownika Cytuj"
aeeon Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 142
Dołączył: 03.2014
Post: #10
RE: Niekupowanie jedzenia- czy to możliwe
Same rarytasy ;) Nie wiedziałem, że można jeść komosę Czy teraz też ją zbierasz czy tylko młodą?

Za wiki: "Starsze liście i nasiona są trujące. Łatwo jednak pozbawić ich trujących składników – przed spożyciem muszą być gotowane, a wodę po gotowaniu odlewa się. "
17.09.2014 16:50
Wpisy użytkownika Cytuj"
Lampart Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 28
Dołączył: 08.2014
Post: #11
RE: Niekupowanie jedzenia- czy to możliwe
Jeśli chodzi o komosę to tylko młode rośliny, ich liście, - komosa jest ze szpinakowatych więc zawsze poddajesz ja obróbce cieplnej i to prawda powinno się na chwile wrzucić do gorącej wody i wyjąć aby pozbawić saponin jednak jeśli dodasz do jajecznicy kilka liści nie powinno mieć to żadnego znaczenia gdyż saponiny w małych ilościach są niezwykle cenne dla organizmu. Jednak ja zjadam je w różnych potrawach więc muszę parzyć gdyż w takich ilościach lepiej nie ryzykować gdyż działa to destrukcyjnie na czerwone krwinki -w sumie sparzone są smaczniejsze.  Generalnie zbiera się wiosną zaś późnym latem tylko nasiona,ale ja i teraz znajduje młode rośliny i to takie po 10 15 cm 
Z nasion komosy robi się też mąkę
17.09.2014 17:07
Wpisy użytkownika Cytuj"
Wlada Niedostępny
Użytkownik
***

Liczba postów: 77
Dołączył: 03.2014
Post: #12
RE: Niekupowanie jedzenia- czy to możliwe
Na mleko przy malym areale kup lepiej koze, ona zezre wszystko, wystarczy palowac ja na miedzach czy nieuzytkach, da Ci mleka aż nadto dla jednej osoby, spokojnie zostanie na przetwórstwo. Krowa jest mniej odporna, delikatniejsza, potrzebuje łąk i siana, mleka daje dużo, ale ile z nia zachodu. Miałam kozy i pewnie do tej pory bym je miała gdyby nie ich wszedobylstwo-gdy po raz kolejny zzerly mi cenne odmiany z ogrodu postanowiłam jednak je skasować i na jerseyki sie przerzucić.
18.09.2014 09:25
Wpisy użytkownika Cytuj"
Lampart Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 28
Dołączył: 08.2014
Post: #13
RE: Niekupowanie jedzenia- czy to możliwe
tyle, że smak mleka koziego jest zupełnie inny niż krowiego. I czy z koziego mleka zrobię kwaśne, uzyskam masło, twaróg, maślankę, serwatkę? Chyba nie 

Napisz jaki jest koszt utrzymania takiej jerseyki masz łąki, kupujesz paszę itp jak to wygląda
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.09.2014 10:04 przez Lampart.)
18.09.2014 09:32
Wpisy użytkownika Cytuj"
Wlada Niedostępny
Użytkownik
***

Liczba postów: 77
Dołączył: 03.2014
Post: #14
RE: Niekupowanie jedzenia- czy to możliwe
Co do przewagi mleka krowiego nad kozim trudno mi sie nie zgodzić bo podzielam Twoje zdanie, ale sery z niego są genialne.
Wiesz, mi to trudno jest przeliczyć na pieniadze, gdyz niczego dla krow nie kupujemy, mamy kilkadziesiąt ha i staramy uprawiać sie wszystko co jest nam potrzebna, oprocz tych solnych lizawek. Na upartego, dla jednej krowy wystarczy hektar łąki (to tez ciężko określić bo łąka łące nierówna) w sezonie plus na zimę siano\kiszonka\zboze do jedzenia i cos do codziennego podscielenia miejsc gdzie przebywa (obory). Jesli kupujesz od sasiadow powiedza Ci ile to u nich kosztuje, u nas kostka siana chodzi po 3zl:)
Zimą musi miec cieplo, gdy zwierzat jjest pare to nie problem ale samej może być ciężko.
Krowa sama z siebie (tak jak inne zwierzęta) nie daje tez mleka non stop, musi miec przerwę i być zacielona (zajść w ciążę). Cielaczka z niej można odchowac i sprzedac-co daje przychód, lub zjeść.
A co do samych jerseyek to najlepsza rasa jaka do tej pory mialam-nieco delikatne i drobne, ale mleko pierwsza klasa!
18.09.2014 14:08
Wpisy użytkownika Cytuj"
Lampart Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 28
Dołączył: 08.2014
Post: #15
RE: Niekupowanie jedzenia- czy to możliwe
Dzięki, muszę jak najwięcej wiedzieć. Aby nie popełnić jakiegoś błędu
18.09.2014 15:59
Wpisy użytkownika Cytuj"
Wlada Niedostępny
Użytkownik
***

Liczba postów: 77
Dołączył: 03.2014
Post: #16
RE: Niekupowanie jedzenia- czy to możliwe
Jeski chcesz wiedzieć jak najwięcej to stare poradniki dla gospodarzy i gospodyń wiejskich są skarbnica wiedzy o przetwarzaniu praktycznie wszystkiego w pelnowartosciowe jedzenie, uprawie roli samodzielnej, bez herbicydow, pestycydów, f1 i gmo. Pelno ich w formacie pdf na chomiku (adminie wybacz, nie wiem czy mogę podać tu obca stronke), wystarczy poszukać. "Wczesnokomunistyczne" podręczniki dla szkol rolniczych tez pomogą.

Niekupowanie jedzenia jest trudne od razu do osiągnięcia, musisz opracowac to metoda prób i błędów. A jak traktujesz mięso? Znajdujesz na nie miejsce w swojej diecie?
18.09.2014 16:08
Wpisy użytkownika Cytuj"
Lampart Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 28
Dołączył: 08.2014
Post: #17
RE: Niekupowanie jedzenia- czy to możliwe
Generalnie o jedzeniu co nie co wiem, gorzej z chowem zwierząt. Co do mięsa jadam go mało chyba, że mam ze wsi od gospodarzu nieprzemysłowych tak to nazwijmy. Czyli kura,kaczka,gęś, i wieprzowina - jak się umówię na świniobicie.
18.09.2014 20:56
Wpisy użytkownika Cytuj"
Wlada Niedostępny
Użytkownik
***

Liczba postów: 77
Dołączył: 03.2014
Post: #18
RE: Niekupowanie jedzenia- czy to możliwe
Jesli masz jakies pytania co do chowu zwierząt, zaloz watek, postaram sie pomoc, może tez Damik sie zjawi lub ktos inny dopomoze:)
19.09.2014 08:19
Wpisy użytkownika Cytuj"
Lampart Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 28
Dołączył: 08.2014
Post: #19
RE: Niekupowanie jedzenia- czy to możliwe
Na pewno się zgłoszę. Chcę zacząć od wiosny więc mam trochę czasu.
25.09.2014 00:27
Wpisy użytkownika Cytuj"
tymek Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 5
Dołączył: 05.2015
Post: #20
RE: Niekupowanie jedzenia- czy to możliwe
Niekupowanie jedzenia jest trudne a nawet niemożliwe jak się mieszka w bloku w dużym mieście 
18.05.2015 16:06
Wpisy użytkownika Cytuj"
reginna Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 20
Dołączył: 05.2016
Post: #21
RE: Niekupowanie jedzenia- czy to możliwe
Bardzo ciekawa strona! 

Ja powiem tak, kiedyś próbowałam tak żyć ale to jednak nie dla mnie. Oczywiście bardzo dużo sami "produkujemy" bo mamy spory ogród, uprawy własne, zwierzęta.. ale jednak niektórych produktów nie jesteśmy w stanie sami zrobić, a mamy na nie ochotę, więc nie chcemy sobie odmawiać. Pewnie jakoś dałoby się to obejść i spróbować żyć w ten sposób, ale na ten moment nie widzę takiej potrzeby.
07.05.2016 00:20
Wpisy użytkownika Cytuj"





Kontakt  współpraca  Wersja bez grafiki  RSS