ostatnie wpisy ostatnio w galerii SZUKAJ



studnia tradycyjna - problem
Autor Wiadomość
Jamore Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 202
Dołączył: 01.2016
Post: #1
studnia tradycyjna - problem
na upatrzonej nieruchomości jest też studnia z tzw hydroforem . z wodą od jakby samego początku jest pewien  problem . parę metrów pod powierzchnią ziemi występuje skała . studnia nie przebija tej skały . woda jednak jest podobno zbyt zwapniona a jeszcze wcześniejszy użytkownik chyba nazywa to inaczej ale twierdzi że przez kilkadziesiąt lat tak żyli na tej wodzie z rodzina i są zdrowi . ostatni użytkownicy do picia wodę przywozili/wożą ze sklepu, mimo że ona podobno nie zmieniła się od czasów tego w/w wcześniejszego użytkownika .
nie wiem czy się bać/obawiać, bo podobno z próbą przebijania się przez skałę tam jest trudna sprawa . coś może być na rzeczy, bo pierwszymi użytkownikami tej samej studni byli Niemcy już przed II w.ś. . szambo też za daleko nie jest od tej studni .
16.01.2016 22:54
Wpisy użytkownika Cytuj"
Derwisz Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 62
Dołączył: 10.2015
Udostępnione galerie: 3
Post: #2
RE: studnia tradycyjna - problem
Witaj daj zdjęcie studni, spróbuje wahadłem sprawdzić co i jak.
25.02.2016 15:08
Wpisy użytkownika Cytuj"
Terenia Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 2
Dołączył: 03.2017
Post: #3
RE: studnia tradycyjna - problem
Mieszkamy na Podkarpaciu, mamy studnię również z hydroforem i żródło dobrze naciąga, ale niestety wiele razy zdarzyło się przeholować.
Odwierty głębinowe są kosztowne i wprowadzanie ciężkich maszyn to dewastacja terenu. Rozwiązanie grawitacyjne byłoby najlepsze - bez uwarunkowań prądowych.
Wyczuwam wiele żródeł, choć samemu trudniej. Miejscowy różdżkarz powiedział, że woda jest na 2 m ale niestety dużo głębiej nie było. Pozostawiliśmy jednak kilkumetrowy stawik i jest zbawienny dla pomidorów w tunelu i grządek... 
Proszę o rady i ew. pomoc
12.03.2017 07:13
Wpisy użytkownika Cytuj"
Jamore Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 202
Dołączył: 01.2016
Post: #4
RE: studnia tradycyjna - problem
tam, u racjonalistów napisał pewien ktoś, tak ;

Autor drugiej opinii Pan Kolmo napisał: "Porównujesz rurę z woda do żyły wodnej to świadczy tylko o tym ze nie masz pojęcia czym jest ciek wodny" Tak! - zgadzam się z Panem że "nie mam pojęcia" bo to twór którego w przyrodzie nie ma , został zmyślony, więc jak mogę mieć pojęcie o czymś nieistniejącym? A doświadczenie nazwane "Stodoła" przeprowadzali Niemcy. To oni zakopali rury w ziemi itd....... !!!.

Autor GRZEGORZ cytuję. "Jeśli ma Pan Panie Marceli juz na samym początku błędne założenia to wnioski muszą byc błędne".
Brak w Ziemi żył wodnych, to nie założenie to potwierdzony wieloletnią praktyką rodzinnej firmy - fakt. Od około 1924 roku ( ojciec urodził się w 1902 r) do około 1994 roku (do śmierci brata) Ojciec , brat i częściowo ja wykonywaliśmy studnie z kręgów betonowych a brat włączył w działalność również - wiertnictwo. Tak jak górnicy przy piwie rozmawiają o węglu i kopalni, tak my rozmawialiśmy o studniach, pokładach gruntu, radiestetach. Taki to zwyczaj. Nie przesadzam, jak napisałem w książce, że rodzinna firma wykonała kilka tysięcy studni na terenie powiatów. Piotrków Tryb. Tomaszów Maz. Opoczno, Rawa Maz, po Sulejów i Jeżów. To są fakty. Kto lepiej zna zachowanie się wody w ziemi jak nie ja?. Nie przesadzam! Który z Panów radiestetów wykonał jakąś studnię?- lub chociaż obserwował jej kopanie? Nie pisałby wówczas bzdur o żyłach wodnych, zwłaszcza krzyżujących się !!! Panowie - To są zmyślone w dalekiej przeszłości twory. One przynoszą wam zysk - to fakt, więc ich istnienie bronicie. Podważam ich istnienie, bo to moja wiedza wynikająca m. inn. z wieloletniej praktyki.
Dziękuję tym którzy patrzą krytycznie na otaczające nas zjawiska. Pan Stefan, Nicholas, romek,
Nie znam osiągnięć Pana Stefana w pracy z wahadełkiem. Niestety, nie oceniam Pana jako sceptyka skoro stosuje Pan "metodę mentalną" Dla mnie nie ma ona podstaw naukowych. To autosugestia, a wynik przypadkowy. Gdyby Pan podał jakieś podstawy racjonalne tej metody byłbym wdzięczny.
Panie Blizbor to nie jest tak jak Pan pisze. Oczywiście promieni rentgena nie wykrywano, ale teraz nie można pisać o niewykrywalnej energii!!! - czyli niewykrywalnym promieniowaniu. To nie już nie ta epoka!.
Panie Grzegorzu, w sąsiedztwie góry magnetytu, wahadełko z żelaza może odchylać się od pionu, w pozostałych - to zła ocena.
Zainteresowanych zapraszam na moją stronę http://www.dużo wiadomości - warto przeczytać. radiestezja100.webpark.pl/ Marceli
13.03.2017 00:35
Wpisy użytkownika Cytuj"





Kontakt  współpraca  Wersja bez grafiki  RSS