ostatnie wpisy ostatnio w galerii SZUKAJ



Vipassana - wgląd, medytacja, widzenie rzeczy takimi jakie są naprawdę
Autor Wiadomość
Jacek Offline
moderator
****

Liczba postów: 301
Dołączył: 02.2012
Udostępnione galerie: 9
Post: #1
Vipassana - wgląd, medytacja, widzenie rzeczy takimi jakie są naprawdę
Pierwszy kontakt z praktyką Vipassany miałem w zeszłym roku (2013), chcę podzielić się wrażeniami.

 Jest to medytacja, wgląd. Vipassana to "tylko" wgląd, bez dogmatów, bez religii i innych niepotrzebnych naleciałości. W internecie istnieją spore publikacje na temat Vipassany, można poczytać ale warto przy tym mieć na uwadze, że głębokie wewnętrzne przeżycie indywidualne trudno zamknąć w ramy słowa pisanego.
Poniżej krótka relacja wraz z moją interpretacją kursu Vipassany.

Pierwszego wieczora zostajesz zakwaterowany w wyznaczonym pokoju, pozostawiasz komórkę oraz wartościowe przedmioty do depozytu oraz wypełniasz jakiś kwestionariusz. Tego pierwszego wieczora organizatorzy raz jeszcze przypominają o zasadach panujących w czasie trwania kursu, można o tym przeczytać na internetowych stronach organizacji promującej Vipassanę.
Kolejny dzień to rozpoczęcie praktyki; kobiety i mężczyźni nie maja ze sobą kontaktu, przebywają w odrębnych strefach, nikt nie rozmawia ani nie porozumiewa się w żaden inny sposób przez 10dni co jest taką namiastką odosobnienia.
Wolontariusze dbają przez te dni o wyżywienie i organizację tak aby adept nie zaprzątał sobie niczym głowy i skupił się na praktyce. 
Vipassana ma bardzo długą tradycję ale kurs jest dostosowany do współczesnego europejczyka i jest tak opracowany aby każdy kto rzetelnie odda się praktyce mógł doświadczyć istoty tej praktyki.
"Młodzi adepci" będą kojarzyli tę praktykę jako typowo statyczną. Są to dla nich całodzienne medytacje w pozycji medytacyjnej. Oczywiście są przerwy na jedzenie i okres odpoczynku po jedzeniu oraz czas na wykłady.
Adept dzień po dniu jest prowadzony przez nauczyciela. Rozpoczynamy zagłębiać się w doznaniach we własnym ciele, kurs jest tak przemyślany że w początkowe dni świadomie obserwujemy doznania które łatwiej dostrzec aby z czasem zagłębić się w obserwację sfer coraz subtelniejszych.
Podczas wykładów zwraca się uwagę adepta na fakt, że KAŻDA nasza aktywność umysłowa jest obarczona pragnieniem lub niechęcią (właściwie to niechęć jest też pragnieniem uniknięcia czegoś nieprzyjemnego ). Człowiek "CIERPI" bo każda aktywność mentalna generuje pragnienia, których nie sposób zaspokoić oraz niechęci których nie sposób uniknąć.
 Podczas swojego codziennego bytowania pomnażamy i powielamy te cierpienia co powoduje że się uszkadzamy. Tworzą się kancery "fizyczno-mentalno-uczuciowe".
W czasie kursu zaczynasz obserwować także te kancery, można je odczuć jeśli tylko zachowamy wrażliwość w samoobserwacji. Zrównoważona obserwacja gdzie obserwator nie drgnie w stronę niechęci ani w stronę pragnienia to wgląd w rzeczywistość, uwalnianie się z iluzji, przy okazji samoleczenie się z wszelkich kancer które ze sobą nosimy. 
Obserwując osoby bardziej doświadczone można zauważyć, że ta praktyka nie ma wyłącznie formy statycznej, można ją kontynuować gdy jemy, spacerujemy itd.

Szkoła Vipassany wg.Goenki i kursy istnieją wyłącznie dzięki dotacjom adeptów, przy czym nie ma absolutnie żadnego nacisku na taką dotację oraz na jej ewentualną wysokość, jest ona wynikiem wdzięczności i chęci aby kolejne osoby mogły odbyć taki kurs. Można też współtworzyć vipassanę poprzez "wolontariat" przy organizowaniu kursów, pomoc w kuchni itd. Cały "personel" Vipassany to grupa wspaniałych osób, która działa na zasadzie wolontariatu.
Wyżywienie jest tak smaczne i dostatnie że może przeszkodzić w praktyce ;)
Ostatni dzień kursu to jedno wielkie gadulstwo, rozmawiamy dzielimy się wrażeniami, nawiązujemy znajomości, są tam ludzie którzy poszukują, doskonalą się, są wspólne tematy, wspaniała atmosfera, duże prawdopodobieństwo że poznasz wtedy pokrewne dusze. Następnego dnia od rana robimy porządek po swoim turnusie i rozjeżdżamy się do domów.

Kurs odbywa się wiosną i jesienią na mazurach. Trwa w sumie 11dni. 
Jest sporo chętnych na te kursy więc jeśli ktoś chce wziąć udział musi się zapisać z dużym wyprzedzeniem, właściwie należy się zarejestrować w dniu otwarcia zapisów.

Kursy o których pisałem są organizowane przez organizację stworzoną przez S. N. Goenka, natomiast w ogóle Vipassana jest praktykowana nie tylko w ramach szkoły Goenki. Znalazłem niezwykle cenną książkę w języku polskim, która tłumaczy prostymi słowami czym jest medytacja wglądu. Ta publikacja jest stworzona przez innego nauczyciela, Henepola Gunaratana: http://www.astraldynamics.pl/upload/Vipassana.pdf 

Dokonałem drobnej edycji tego wpisu w styczniu 2016

zapraszam do bardo.ekoosada.pl
18.05.2014 18:22
Wpisy użytkownika Cytuj"
reginna Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 20
Dołączył: 05.2016
Post: #2
RE: Vipassana - wgląd, medytacja, widzenie rzeczy takimi jakie są naprawdę
Od pewnego czasu ten temat bardzo mnie interesuje. Medytuję sama dla siebie, jednak Vipassana to dla mnie krok więcej i chyba w końcu zdecyduję się na uczestniczenie w kursie. Poczekam na edycję jesienną i może wtedy się zapiszę. Czytałam już wiele informacji, opinii na ten temat i coraz bardziej mnie to ciekawie.
07.05.2016 00:09
Wpisy użytkownika Cytuj"
nadii Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 5
Dołączył: 04.2018
Post: #3
RE: Vipassana - wgląd, medytacja, widzenie rzeczy takimi jakie są naprawdę
Wczoraj wróciłam z kursu Vipassany. Ciężkie i zarazem cudowne przeżycie, do którego zachęcam każdego. Wspaniali ludzie, wspaniała atmosfera, inny świat. Nie da się opisać słowami, trzeba to po prostu przeżyć. Każdy z nas jest inny, więc i przeżycia mieć zapewne inne będziemy :).
30.04.2018 22:32
Wpisy użytkownika Cytuj"





Kontakt  współpraca  Wersja bez grafiki  RSS